Inne

Białe, zielone czy fioletowe? cz. 1

fotolia-15753602-subscri-d4db591Wiecie już dlaczego warto jeść szparagi, kiedy wybrać się po pęczek świeżych, polskich szparagów na targ, a dzisiaj dowiecie się jak je obierać i jak gotować :). Pomimo, że panuje ‚moda’ na szparagi jeszcze wiele osób nie wie jak się zabrać do ‚obróbki’ tego warzywa. Czy należy je obierać? A może lepiej łamać? Które są smaczniejsze i jak je gotować? A może warto je upiec?

Pozwólcie, że zacznę od rodzai. Do wyboru macie trzy rodzaje z czego najczęściej spotykane są dwa: zielone i białe. Zdecydowanie rzadziej dostępne są fioletowe, które są po prostu trudne w uprawie.

  • Białe szparagi – mają przyjemny ale lekko ostry smak. Zawsze należy je obierać, ponieważ ich skórka jest twarda i łykowata! Pamiętajcie, że białe szparagi obieramy raczej grubo tak aby pozbyć się łyka i dlatego właśnie wybieramy grubszy pęczek. Białe szparagi mogą być leciutko gorzkawe w smaku dlatego ponownie przypomnę o dobrym, ‚porządnym’ obieraniu. Ten rodzaj szparagów najlepiej nadaje się do gotowania. Idealne będą również na zupę krem, np. z grzankami i wędzonym łososiem ;)!
  • Zielone szparagi – ostatnio zawładnęły sercami Polaków, ponieważ nie trzeba ich obierać więc ich przygotowanie jest zdecydowanie mniej czasochłonne. Zielona szparaga jest zdecydowanie bardziej delikatna od białej. Nie powinna mieć łyka. Zieloną szparagę łamiemy w miejscu gdzie sama pęknie. Odcinamy końcówkę – dosłownie dwa milimetry, a pozostałą część możemy obrać i dorzucić do pozostałej części. Tym sposobem nie wyrzucicie jadalnej części, której niestety pozbywa się większość gotujących!

Co jeszcze powinniście wiedzieć o zielonych szparagach? Tego dowiecie się już niebawem :).

Źródło ikony wpisu: medycyna24.pl