X
    Kategoria: Inne

Ach, te krewetki!

Tym razem powrót do korzeni. Każdy kto zagląda na mojego bloga doskonale wie, że jestem fanką makaronów. Tak, nie tylko ryb ;). Oczywiście, makaron prawie zawsze łączę z pyszną rybką lub owocami morza. W związku z tym, że moje dzieciaki nie jedzą krewetek, zazwyczaj „kombinuję” jakąś pastę z ukochanymi krewetkami, kiedy lądują u babci. Tak też było ostatnio. Dzieciaki na wakacjach u dziadków, a my z mężem zaszaleliśmy w kuchni! Pyszny makaron z krewetkami, szpinakiem i pomidorkami to prawdziwy majstersztyk :). Koniecznie sprawdźcie przepis!

Czas przygotowania/gotowania: 35 minut

Składniki:

  • Krewetki (mrożone) – około 250 g
  • Makaron spaghetti – opakowanie
  • Szpinak baby – około 200 g
  • Pomidorki koktajlowe – około 150 g
  • Olej z pestek winogron
  • Cebula czosnkowa – ½ sztuki
  • Masło – łyżka stołowa
  • Czosnek – dwa ząbki
  • Śmietana 30% – około 70 ml
  • Białe wytrawne wino – cztery stołowe łyżki
  • Sól himalajska
  • Świeżo zmielony czarny pieprz

Przygotowanie/gotowanie:

Makaron gotujemy al dente zgodnie z instrukcją na opakowaniu. W tym czasie rozmrażamy krewetki by następnie je oczyścić i odciąć ogonki jeżeli jest taka konieczność. Liście szpinaku myjemy i osuszamy, a pomidorki koktajlowe (również umyte) kroimy na połówki. Czosnek i cebulę obieramy, drobno siekamy i smażymy na masełku z oliwą. Czekamy aż uzyskają piękny, złoty kolor i dodajemy krewetki. Przyprawiamy solą himalajską i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Krewetki smażymy z dwóch stron przez minutę. Dodajemy szpinak i czekamy aż zmniejszy swoją objętość. Na koniec dodajemy śmietanę i czekamy aż się zagotuje. Wrzucamy makaron i przyprawiamy wedle uznania.

Uwagi:

Krewetki surowe smażymy dwie minuty, a już obgotowane po kilkanaście sekund.

Smacznego :).

Źródło ikony wpisu: s-media-cache-ak0.pinimg.com

Hana Stankiewicz :Jestem Hana, mieszkam nad polskim morzem i uwielbiam przyrządzać rybne potrawy. Poza gotowaniem również poświęcam sporo czasu pisząc o tym jak i z czym je przyrządzam. Kocham to tak samo jak mojego męża i dwójkę moich dzieci ;). Na co dzień pracuje w prywatnym przedszkolu, wieczorami relaksuję się na squashu lub na siatkówce czy biegając. O rybach piszę z pasji i zamiłowania.