Inne

Przygotowania do Wigilii :)!

przygotowania do WigiliiW tym roku przygotowania do Wigilii rozpoczęłam wyjątkowo późno bo zaledwie dzień przed! Niestety miałam dużo spraw na głowie związanych z pracą więc nie miałam czasu na spokojne przygotowanie Wigilii. Na szczęście jestem jedną z trzech osób przygotowujących świąteczne potrawy więc nie było stresu, że nie zdążę. Jak już pisałam wcześniej, karpiem zajmuje się od lat moja kochana mama, a pierogami babcia :). Ja w tym roku zajęłam się zupą grzybową, sałatką warzywną, łososiem, śledziami w occie i oleju, a także pysznymi klopsikami z dorsza w pomidorowym sosie. Nie jest to stały, coroczny przydział. Wszystko zależy od tego gdzie, u kogo spędzamy Święta Bożego Narodzenia oraz kto ile ma czasu. Ja zazwyczaj piekę sernik ale niestety w tym roku nie miałam na to wystarczająco czasu dlatego tym razem zajęła się tym moja babcia. Może i dobrze bo w mojej opinii wyszedł jej o niebo lepszy od mojego ;)! W przygotowaniach pomaga mi oczywiście mój kochany mąż, który głównie zajmuje się robieniem zakupów, ogarnianiem dzieciaków i podkradaniem cukierków z choinki ;). Bez jego pomocy z pewnością nie dałabym rady! Potrawą, którą najbardziej lubię przyrządzać na Święta Bożego Narodzenia jest chyba zupa grzybowa ;). Jak już pisałam wcześniej jest to moja ulubiona zupa :). Podczas jej przygotowywania aromat grzybów jest w całym domu. Uwielbiam ten zapach :). Przypomina mi o zbliżającej się kolacji wigilijnej i spotkaniu z najbliższymi. Kilka postów wcześniej możecie znaleźć przepis na tą pyszną zupkę. Inną potrawą, którą bardzo lubię przygotowywać to sałatka warzywna. Jest co prawda sporo roboty z krojeniem wszystkich składników ale dzięki technice mojej mamy idzie mi to dosyć szybko i sprawnie. Zazwyczaj kroję warzywka na stole w dużym pokoju i włączam sobie jakiś świąteczny film :). To taka moja mała tradycja ;). Pracuję i odpoczywam. Już za kilka lat mam nadzieję, że nauczę moją córcię kroić warzywa na sałatkę, jak nauczyła mnie moja mama. Generalnie bardzo lubię przygotowywać potrawy na Wigilię. Nie ma chyba coś czego nie lubię robić w ten magiczny czas ;). A Wam jak poszły przygotowania?