Ryby słonowodne

Ryba po chińsku

Z czym kojarzą Wam się Chiny? Zapewne z ryżem, tofu, sosem sojowym praz octem ryżowym. Nic dziwnego, te składniki stanowią podstawę kuchni chińskiej, jednak to zaledwie skrawek z ogromu dań, jakie oferuje wschodnia Azja.

A przecież Chiny nie są jednolite, wręcz przeciwnie, każdy region kraju wnosi coś innego do narodowych kulinariów: kuchnia kańtońska słynie z dań smażonych w woku, prowincja syczuańska to region pieczonych, pikantnych dań, na północy (prowincja fukieńska i pekińska) je się niezliczone ilości pierożków i makaronów, a na terenach nadmorskich królują owoce morza.  Na stołach goszczą bakłażany w sosach chili, makarony ryżowe z suszonymi grzybami  i prażonymi orzeszkami ziemnymi, wieprzowina zawinięta w liście lotosu, a także gęste zupy rybne i mięsne gulasze pełne warzyw.

„Ni hao”: Czy jadłeś już ryż?

Potrawy je się najczęściej pałeczkami, bez względu na to, czy są gotowane na parze, duszone w sosie z warzywami czy też  smażone w głębokim tłuszczu. Chińczycy ogromną wagę przywiązują do jakości spożywanych posiłków, nieustannie balansując dania na granicy pięciu smaków: słodkiego, kwaśnego, gorzkiego, słonego i cierpkiego. Oni naprawdę jedzą wszystko i nic nie marnują: na stołach pojawią się zarówno kurze łapki, kacze szyjki, jak i skorpiony, robaki prażone na patelni i smażone żółwie – a to wszystko jako dodatek do ryżu!

A jakie ryby jedzą w Chinach? Cóż, nie da się ukryć, iż ryba ma specjalne znaczenie w kulturze chińskiej, o czym świadczy chociażby jej używanie jako pozytywnego symbolu dobrobytu: ryba (鱼 yú) = obfitość, nadmiar (余 yú). Wynika to z faktu, iż ich rzeki i morza są pełne tego typu dóbr. Do najpopularniejszych chińskich gatunków ryb zalicza się okonia, tołpygę, makrelę królewską, a także żabnicę, chińską rybę ryżową, amura, karpie i leszcze.

Nie ma jednego, specyficznego gatunku ryby upodobanego przez mieszkańców, tak naprawdę przy tak ogromnej liczbie ludności nie można sobie pozwolić na marnotrawienie, dlatego spożywa się dosłownie każdą złowioną rybę. Znalazłam za to ciekawostkę: przeważa filozofia, iż ryba musi mieć ości, dlatego Chińczycy preferują jedzenie ryb w całości niż dzielenie ich na filety.

Na blogu publikowałam już przepis na rybę po indyjsku, teraz kolej na moją odsłonę ryby po chińsku! Kombinowałam, aby nie wyszło to proste danie z dodatkiem pieczarek, ananasa i papryki, lecz coś bardziej wyraźnego w smaku. Postawiłam także na bardziej chiński smakołyk, czyli tołpygę, ze względu na jej zwartą konsystencję. W kolejnym wpisie zaproszę Was na pyszny chiński rybny gulasz z chrupiącą rzodkwią!

Ryba po chińsku – przepis

Drukuj

Danie Main Course
Kuchnia Chinese
Czas przygotowania 20 minut
Czas gotowanie 20 minut
Czas przygotowania 40 minut
Porcje 4 osoby
Kalorie 380 kcal

Składniki

  • 1 kg tołpygi
  • 200 gram mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 10 łyżek mleka i wody
  • 2 łyzki wegety
  • 2 łyżki oleju arachidowego i sezamowego
  • 2 szt papryczki chili i chili w proszku
  • 3 łyżeczki octu ryżowego
  • 5 łyżek sosu sojowego
  • 1 szt limonki (sok)
  • 6 łyżek koncentratu pomidorowego
  • 4 łyżki cukru
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 puszki ananasa
  • 3 łyżeczki pieprzu syczuańskiego
  • 1 litr oleju do smażenia
  • 2 łyżki wędzonej papryki

Instrukcje

  1. Mąkę, żółtko z jaj, mleko i olej sezamowy dokładnie mieszam, dodaję wegetę oraz ubite z odrobiną soli na sztywno białko, delikatnie mieszam i odstawiam w chłodne miejsce na godzinę, by ciasto odpoczęło. 

  2. W garnku gotujemy sos z koncentratu pomidorowego, chili pokrojonej w drobną kostkę, przyprawy chili i papryki wędzonej, zmiażdżonych ząbków czosnku, cukru, oleju arachidowego, octu, sosu sojowego i pokrojonego w drobną kostkę ananasa. Całość dokładnie mieszamy i podgrzewamy do momentu zagotowania. 

  3. Świeżą rybę filetujemy, myjemy i osuszamy, a następnie pokrapiamy sokiem z limonki, posypując solą i świeżo zmielonym pieprzem syczuańskim. Na patelnię wlewamy ½ litra oleju, rozgrzewamy, w międzyczasie obtaczając rybę w gęstym cieście, smażymy około 5-7 minut z każdej strony za złoty kolor. Rybę należy wyłożyć na papierowy ręcznik, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. 

  4. Podajemy ją z wcześniej przygotowanym pikantnym sosem i ryżem jaśminowym lub brązowym. Danie można jeść zarówno na ciepło, jak i na zimno. 

Notatki

Aby wzbogacić smak ciasta, wegetę można zastąpić kurkumą i dodać do niego kawałki startego na tarce świeżego imbiru (ok 2-3cm korzenia).

Papryczkę chili można zastąpić olejem, jest dużo bardziej wyraźny i pikantny w smaku niż suszona przyprawa.