X
    Kategoria: InneWiadomości

Pecorino

No dobrze, tak jak obiecałam dzisiaj napiszę kilka słów o moich wakacjach w Toskanii :). Postaram się skupić na kulinarnej stronie Włoch ale dorzucę kilka ciekawostek, które być może Wam się przydadzą jeżeli planujecie wyjazd do tego pięknego kraju :).

Włoskie PECORINO

  • Oczywiście tutaj nie było zaskoczenia, ponieważ nastawiłam się na cudowny, smaczny czas 😉 i tak też było. Toskania to kraina gdzie króluje owczy ser. Jeżdżąc pomiędzy zielonymi pagórkami możemy spotkać mnóstwo stada owiec, które są pilnowane przez śliczne pasterskie pieski. Owcze sery czyli tzw. Pecorino znajdziecie praktycznie wszędzie. Od razu uczulam, że nie każdemu mogą smakować, ponieważ pecorino ma specyficzny smak i zapach. Wędrując pośród wąskich, klimatycznych uliczek można poczuć zapach owczego sera, który jest sprzedawany w każdym sklepie! Z początku byłam zachwycona smakiem i zapachem tego sera jednak po jakimś czasie miałam go już trochę dosyć ;). Dosyć ostry, lekko słony i specyficzny zapach! Idealnie nadaje się do młodego, smażonego bobu, który we Włoszech kupicie w łupinkach. Oczywiście idealny na kanapki albo do smażonej rybki ale polecam go cieniutko kroić! Pecorino znajdziemy również na pizzy! Jeżeli chodzi o odmiany pecorino to jest ich bardzo dużo. W sklepach z pewnością zobaczycie duże kawałki sera, których skórka znacznie się od siebie różni. Jedne mają na skórce siano i są w kolorze brudnego piasku, a inne są np. pomarańczowe czy też całkowicie białe. Zdecydowanie najczęściej pecorino jest mocno twarde ale dostaniecie również mięciutkie (najczęściej białe).

Źródło ikony wpisu: własne

Hana Stankiewicz :Jestem Hana, mieszkam nad polskim morzem i uwielbiam przyrządzać rybne potrawy. Poza gotowaniem również poświęcam sporo czasu pisząc o tym jak i z czym je przyrządzam. Kocham to tak samo jak mojego męża i dwójkę moich dzieci ;). Na co dzień pracuje w prywatnym przedszkolu, wieczorami relaksuję się na squashu lub na siatkówce czy biegając. O rybach piszę z pasji i zamiłowania.